 |
| Klub Alchemia na krakowskim Kazimierzu, przy Placu Nowym - koncerty, kino, teatr, galeria |
 |
   |  |  |  |  |  |  | KOLCZYKI W ŁECHT I NIE TYLKO TAM
 Karol Zięba
 CAŁKIEM NIEDAWNO PODCZAS KONCERTU KRAKOWSKIEGO WOKALISTY I TWÓRCY PIOSENEK TOMASZA MARSA USŁYSZAŁEM WYKONYWANĄ PRZEZ RZECZONEGO ARTYSTĘ JEGO NOWĄ PIOSENKĘ. JAK WIĘKSZOŚC UTWORÓW W PROGRAMIE PORUSZA WĄTEK SKANDALIZUJĄCY I PROWOKACYJNY JAK ZWYKLE BARDZO ZRĘCZNIE KONSTRUOWANY PRZEZ PISZĄCEGO TEKSTY DLA MARSA, MICHAŁA ZABŁOCKIEGO. OTO REFREN TEJ PIOSENKI: » |
|  |  |
 |  | Braterstwo Miłosierdzia Bożego
 Arkadiusz Buczek
 Dochodzi siódma czy ósma godzina mojej pracy. To ten czas kiedy twarze klientów zlewają się dla mnie w jedną wielką spasioną i nieciekawą mordę. Przestaję wtedy rejestrować, kto właśnie wszedł a kto wyszedł - w sumie gówno mnie to wszystko obchodzi. Nie moja kasa. Ja tylko zapierdalam na prolongatę życia... » |
|  |  |
 |  | Czapeczka
 Arkadiusz Buczek
 J. – przegrałaś...
Tak prawdę mówiąc ta czapka, którą nosił w pracy za barem nie miała dla niego aż tak wielkiego znaczenia, jak mogłoby się wydawać. Po prostu fajna czapka kupiona na stoisku w bramie jednej z krakowskich kamienic. Taka trochę esesmańska, a trochę żydowska, jak zwykł się o niej w żartach wyrażać. Niby nic specjalnego, ale był jednak do niej przywiązany. Poza tym całkiem nieźle w niej wyglądał, czyli innymi słowy mówiąc, pasowała do jego stylu. » |
|  |  |
 |  | Człowiek o dwóch CV
 Arkadiusz Buczek
 Przychodzi do pracy punktualnie rano i przez godzinę przygotowuje kawiarnię na otwarcie. Przez ten czas wykonuje mnóstwo męczących czynności i czasami myśli, ale tę myśl zachowuje jedynie dla siebie, że powinien mieć większą stawkę godzinową, bo pracuje niemal za darmo. » |
|  |  |
 |  | i wy także
 Arkadiusz Buczek
 moi krakowscy znajomi to wspaniali ludzie
co jeden to lepszy naprawdę
zapewniali o swojej szczerej i bezinteresownej przyjaźni
przysięgali wieczną pamięć nawet pozagrobową
stawiając kolejne piwo albo wódkę no dzięki dzięki
bo źle mi było i brakowało pijackich doznań
dworca pkp w jesienne noce rozkwaszonej twarzy i rozpierdolonego życia
nie wspominając nawet o papierosach na które nigdy nie miałem » |
|  |  |
|  |  |
|  |
 |
 |
 |
 |
Patronat medialny |  |  |  |  |  |  |  | |  | Stała współpraca |  |  |  |  |
|
 |
 |
 |
Wszelkie prawa zastrzeżone. Alchemia s.c. Publikacja i rozpowszechnianie materiałów pobranych z tej strony bez zezwolenia zabronione. |
 |