 |
| Klub Alchemia na krakowskim Kazimierzu, przy Placu Nowym - koncerty, kino, teatr, galeria |
 |
  |  |  |  |  | Grzmoty, błyski i ulewa. Nieszczęście w mrowisku...
 Nad Placem Nowym i zapewne nad resztą Kazimierza zaciągnęło się wczoraj (2004-05-06) w godzinach wieczornych niebo i miejsce miała pierwsza tego roku, wiosenna, gwałtowna burza. Konsekwencje tego, wydawać by się mogło niewinnego wydarzenia były brzemienne w skutki.
Jak donosi nasz korespondent(ka) umocowany(na) na stałe w Alchemii - zaprzyjaźniona z klubem kolonia Mrówek Kazimierzowskich zanotowała znaczne zniszczenia w obrębie terenu mrowiska. Rzeczony obiekt, będący raczej przykładem wysoce zurbanizowanego, (wielko)miejskiego, mrowiska o wysokim standardzie życia uległ serii niefortunnych awarii, utrudniających życie obywatelom.
- Kto ponosi odpowiedzialność za niedostateczne przygotowania infrastruktury antyburzowej - zapytaliśmy nową rzeczniczkę mrowiska Alicję Mrówkę?
- Jest to wynik zaniedbań poprzedniej ekipy - odpowiedziała.
- Co konkretnie zostało zniszczone?
- Edward Mrówka, szef Rady Mrowiska poprzedniej kadencji oraz Zbigniew Mrówka, jego zastępca ds antyburz jak zwykle nie dopilnowali udrożnienia zanieczyszczonych po zimie kanałów odprowadzających wodę. Zniszczeniu uległa główna arteria komunikacyjna i częściowo budynki MrówkoBanku. Można powiedzieć, że pierwsza, wiosenna burza jak zwykle zaskoczyła służby techniczne Mrowiska.
Z ostatniej chwili:
Deklarację pomocy dla zaprzyjaźnionego obiektu zgłosiły Służby Techniczne Alchemii w postaci Michała i Jurka (Ekipa "Sąsiedzi").
inf. własna |
|  |  |
|  |
 |
 |
 |
 |
Patronat medialny |  |  |  |  |  |  |  | |  | Stała współpraca |  |  |  |  |
|
 |
 |
 |
Wszelkie prawa zastrzeżone. Alchemia s.c. Publikacja i rozpowszechnianie materiałów pobranych z tej strony bez zezwolenia zabronione. |
 |