 |
| Klub Alchemia na krakowskim Kazimierzu, przy Placu Nowym - koncerty, kino, teatr, galeria |
 |
  |  |  |  |  |  |  |  |  |  | Kroniki zapowiedzianego rozstania |
|  |  |
 |  | Bo to nie był tylko rock'n'rollowy koncert. (...) zafundowali widzom sentymentalną podróż w czasie.
 Po 20 latach Maciej Maleńczuk odszedł z zespołu Püdelsi. W sobotę zagrał z nimi wyjątkowy koncert pożegnalny. O tym, że drogi Maleńczuka i Püdelsów mają się rozejść, było wiadomo już kilka miesięcy temu.
Charyzmatycznemu wokaliście znudziło się śpiewanie pastiszowych piosenek w typie "Kocham się", czy "Wolność słowa". - Nienawidzę tej piosenki, już nigdy jej nie zaśpiewam - z ulgą mówił w sobotę po wykonaniu tej ostatniej.
Ale piosenki Püdelsów nie znudziły się krakowskiej publice. Takiego oblężenia Alchemia nie przeżywała już dawno. Przyszły chyba trzy generacje fanów, w sumie kilkaset osób. I pewnie większość z nich jeszcze długo będzie wspominać ten wieczór.
(...)
W sobotę Maleńczuk dużo mówił o tym upadku i o przyczynach, dla których żegna się z zespołem. - Mam 44 lata i całe swoje życie słuchałem ambitnej muzy. Teraz chcę iść w tę stronę, w stronę teatru, jazzu, ambitnej sztuki. Moją jedyną potrzebą jest rozwój, a tego Püdelsi już mi nie dawali - deklarował w Alchemii. Szkoda, bo w sobotę pokazał, że ma teraz wyjątkowo dobry okres. Uspokoił się, mniej korzysta z wszelkich możliwych używek, co pozytywnie wpływa na jego sceniczną formę.
Szymon Jadczak, gazeta.pl |
|  |  |
|  |
 |
 |
 |
 |
Patronat medialny |  |  |  |  |  |  |  | |  | Stała współpraca |  |  |  |  |
|
 |
 |
 |
Wszelkie prawa zastrzeżone. Alchemia s.c. Publikacja i rozpowszechnianie materiałów pobranych z tej strony bez zezwolenia zabronione. |
 |