Gazeta Wyborcza Kraków, 6 grudnia 2004: Jak w kuchni
Wystawa Tomka Sikory Warszawiak, fotograf Tomek Sikora zawiózł do Krakowa swoją rodzinę. Zatrzymaną na zdjęciach. I stworzył stałą wystawę w niezwykłym pomieszczeniu pubu Alchemia na Kazimierzu.
Na magicznym Kazimierzu wszystko się zdarzyć może. Niby wchodzimy do zwykłego pubu, a trafiamy do starej kuchni.Jedno z pomieszczeń lokalu właściciel zaaranżował na wzór kuchni swojej babki.
(...)
Przez cały tydzień 12 godzin dziennie Tomek Sikora wcierał w ściany, w stół i gdzie się tylko da stare fotografie ze swojego rodzinnego albumu.
(...)
Wystawa będzie żyła i starzała się z nami - zapowiada Tomek Sikora.