Do zbyt ciasnej tego wieczora piwnicy w Alchemii przyszli odnowiciele wielowiekowej tradycji "literatury ustnej": poeci, gawędziarze. komicy, performerzy - uznani autorzy i uczestnicy pierwszego w Krakowie pojedynku Siam Poetry. W chwili ogłoszenia konkursu Kraków wyraźnie nabrał powietrza w płuca. Wykorzystując niedemokratyczny system rzucania piłek w tłum, wybrano niekompetentne, niezdecydowane, ale zaangażowane jury.
Pierwsze w Krakowie spotkanie ze Slam Poetry udało się ze wszech miar. Dopisała publiczność, autorzy mogli przed nią otworzyć swe serca i bruliony, nie zabrakło najważniejszej bodaj w slamie interakcji między twórcami i odbiorcami, a literatura - choć w wersji popularnej - trafiła pod strzechy