 |
| Klub Alchemia na krakowskim Kazimierzu, przy Placu Nowym - koncerty, kino, teatr, galeria |
 |
  |  |  |  |  |  |  |  |  |  | Gazeta Wyborcza, 24 listopada 2003: "Muzycznie rozwiany" |
|  |  |
 |  | Jak zmusić zmęczonego artystę do powrotu na scenę? Wystarczy docenić muzycyczny kunszt jego żony.
 Do bisu podczas piątkowego koncertu w Krakowie trudno go było początkowo namówić. Do czasu jednak. Wystarczyło bowiem, by znaczna część sali, zamiast: "Lechu, Lechu!", zaczęła wykrzykiwać: "Bożena, Bożena!". I proszę! Na scenie ponownie pojawiła się (...) Bożena (...).
Niewielka piwniczna sala szybko ociepliła atmosferę i zmniejszyła dystans pomiędzy artystą i publicznością. Sprawiła też, że Janerka swobodnie bawił się słowami i konwencją. Melodyjnie zawodził: "Leć, już leć, gdzie chcesz, to leć. A kiedy wrócisz, to opowiesz mi, że nadal warto mówić nie, i jeszcze o tym, że to wszystko jest nie takie śmieszne, jak się chce".
Chwilę później zmienionym, nieco niskim głosem wyrzucał z siebie kolejne wersy "Wirnika" (...).
Agnieszka Kozik, Gazeta Wyborcza |
|  |  |
|  |
 |
 |
 |
 |
Patronat medialny |  |  |  |  |  |  |  | |  | Stała współpraca |  |  |  |  |
|
 |
 |
 |
Wszelkie prawa zastrzeżone. Alchemia s.c. Publikacja i rozpowszechnianie materiałów pobranych z tej strony bez zezwolenia zabronione. |
 |